Pogoda

Przedmowa PDF Drukuj Email

Szanowni Państwo,

czy przypominacie sobie urokliwy serial „Przystanek Alaska”? Permanentne zimno, śnieg po horyzont, życie na wolniejszych obrotach - miejsce na końcu świata, a jednak co drugi widz chciałby odwiedzić je osobiście. A czy kojarzą Państwo Sandomierz? Z pewnością lepiej niż przed rokiem zanim na szklanym ekranie zagościł „Ojciec Mateusz”. Dzięki serialowi ludzie z całego kraju - od południa po północ i od wschodu po zachód - zaczęli postrzegać to miejsce jako warte zobaczenia na żywo.


Film to niewątpliwie najbardziej skuteczna forma reklamy. Nikt nas do niczego nie namawia, nie przekonuje na siłę. Zwyczajnie widzimy na ekranie konkretny zakątek - w różnych sytuacjach, w różnych porach roku i z czasem nabieramy coraz silniejszego przekonania, że sami chcielibyśmy się tam znaleźć. W przypadku Sandomierza zaś, najbardziej przewrotne jest to, że większość z nas, mimo iż ma to miasto na przysłowiowe wyciągnięcie ręki, zachwyca się nim dopiero teraz, gdy zaistniało w telewizji.
W Świętokrzyskiem jest mnóstwo pięknych miejsc zasługujących na zainteresowanie i zachwyt, ale wątpię, aby wszystkie szczęśliwym zrządzeniem losu „zagrały” w filmach. Spróbujmy zatem odkryć świętokrzyskie na własną rękę, dajmy tej krainie szansę, by zachwyciła nas tak, jak Sandomierz zauroczył producentów serialu.

W związku z tym mam dla Państwa propozycję - stwórzmy nasz własny turystyczny szlak „Więcej…”, w którym pokażemy „więcej” pięknych, nieznanych miejsc lub obiektów, wartych zaznaczenia na mapie i odwiedzenia. Propozycje - fotografie, wraz z uzasadnieniem dlaczego właśnie dany zakątek zasługuje na szczególną uwagę, proszę przesyłać na adres: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , wpisując w temacie wiadomości hasło: „CZAS NA SWIETOKRZYSKIE”. W ten sposób wspólnie stworzymy album - przewodnik po Ziemi Świętokrzyskiej. Każde z wybranych i zamieszczonych w nim miejsc opatrzymy fotografiami, opisem oraz notką biograficzną „odkrywcy”. Umówmy się, że termin nadsyłania propozycji upływa z końcem marca br.

A zatem aparaty w dłoń, ale zanim Państwo wyruszą, aby „polować” na piękne widoki, serdecznie zapraszam do lektury najnowszego numeru „Więcej…” oraz na stronę www.wiecej.info.pl

Redaktor Naczelna „Więcej…”

 

W Numerze